niedziela, 4 lutego 2018

Od Lissy c.d Christian

Zamrugałam.. chłopak myślący w ten sposób o przyjaźni to rzadkość. Nagle poczułam smutek.. ale to nie mi było smutno. Chris za czymś, a może za kimś tęskni. Pokręciłam lekko głową i zapisałam jego słowa.
**
Pracowaliśmy dość sprawnie, jednak cieżej było z tematem miłości.. ale jakoś daliśmy radę. Skończyliśmy jako pierwsi, a gdy inni oddali swoje prace p.W. zaczęła je czytać. Oczywiście pary chłopców, czy też pary damsko-męskie rozpisywały rozprawki o seksie i tych sprawach. Jedynie ja z Chtistianem nie mieliśmy nic z tego tematu, a większość pomysłów dawał nowy, co bardzo mi się w nim spodobało.
**
Podczas lanchu siedziałam z dziewczynami przy naaszym stoliku, opowiadałam im o Christianie, o tym jak mnie zadziwił swoą innością, w pozytywny sposób. Miranda powiedziała, że musi zapoznać swojego Thomasa z Chrisem, aby Thom nauczył się normalnego myślenia. Zaczęłyśmy się śmiać. Śmiałam się rozglądając po sali, gy spotkałam wzrokiem nowego. Patrzył na mnie, po czym odwrócił się do swojego pudełka z jedzeniem. Czy słyszał, że rozmawiam o nim z przyjaciółkami. Poczerwieniały mi policzki.. nie każdy nadnaturalny ma dobry słuch, ale jego wzór nie jest mi znany, więc nie wiem co spowodowało, że się przyglądał, jeżeli -oby to było to- nie słyszał rozmowy.
Christian??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz